Dlaczego strony MAQ Enterprise wyróżniają się na tle konkurencji

Dlaczego MAQ Enterprise – lista kontrolna z haczykami do porównania ofert wykonawców stron

Oferty na stronę internetową potrafią wyglądać podobnie, a różnica wychodzi dopiero po roku, gdy strona zwalnia, znika z Google albo zostaje zhakowana. Poniżej opisujemy, co robimy przy stronach klientów, i podpowiadamy, o co warto zapytać każdego wykonawcę. Dzięki temu porównasz oferty uczciwie, także naszą.

Uczciwie: nie znamy ofert wszystkich firm i nie twierdzimy, że nikt inny tego nie robi. Wielu wykonawców zapewnia część poniższych rzeczy. Wyróżnia nas to, że robimy je razem, standardowo i w jednym miejscu. Sprawdź to sam(-a), zadając pytania z ramek.

1. Strona gotowa pod Google od pierwszego dnia

Wiele stron powstaje „na wygląd”, a o wyszukiwarkach myśli się dopiero później. U nas techniczne SEO jest częścią wykonania: każda podstrona ma własny tytuł i opis, uporządkowane nagłówki, opisane zdjęcia, mapę strony i plik robots.txt (instrukcje dla robotów wyszukiwarek). Dodajemy też dane strukturalne, czyli „etykiety” w kodzie, dzięki którym roboty rozumieją, czym jest firma, usługa czy artykuł.

Zapytaj wykonawcę

Czy każda podstrona dostanie unikalny tytuł i opis, opisane zdjęcia oraz dane strukturalne, i czy wynik sprawdzicie w narzędziu do audytu SEO?

2. Szybkość liczona w konkretach

Szybka strona to mniej rezygnacji odwiedzających. Optymalizujemy zdjęcia (nowoczesne formaty, dopasowane rozmiary, ładowanie dopiero przy przewijaniu), pamięć podręczną (czyli zapamiętywanie plików w przeglądarce) i kolejność ładowania elementów. Tam, gdzie to ma sens, proponujemy stronę statyczną, czyli zestaw gotowych plików, która jest szybsza i trudniejsza do zaatakowania. Szerzej opisujemy to w artykule o przepisywaniu WordPressa na stronę statyczną.

3. Bezpieczeństwo w wielu warstwach

Nie poprzestajemy na jednej wtyczce zabezpieczającej. Stosujemy aktualizacje i kopie zapasowe, zabezpieczenia na poziomie serwera (hardening), całodobowy monitoring, blokowanie adresów IP znanych z ataków na naszych klientów oraz system kontroli zmian na stronie. Opisujemy to w artykule o monitoringu 24/7.

Zapytaj wykonawcę

Kto i jak często sprawdza stronę po jej wykonaniu? Co się stanie w sobotę w nocy, gdy strona przestanie działać?

4. Strona, hosting, domena i poczta w jednym miejscu

Częsty problem: stronę zrobiła jedna firma, hosting ma druga, domenę trzecia, a gdy coś nie działa, każda wskazuje na pozostałe. U nas hosting, domena i DNS oraz poczta firmowa mogą być obsługiwane razem z samą stroną, więc masz jednego odpowiedzialnego partnera. Domena i dostępy pozostają Twoją własnością.

5. Szanujemy prywatność odwiedzających

Nie ładujemy bez potrzeby skryptów zewnętrznych serwisów. Przyciski udostępniania to zwykłe linki, a tłumaczenie strony (Google Translate) uruchamia się dopiero po kliknięciu. Dzięki temu strona jest lżejsza, a odwiedzający nie przekazują danych serwisom, z których nie korzystają.

6. Po ludzku, bez żargonu

Staramy się tłumaczyć, co robimy i dlaczego, zwykłym językiem, tak jak w artykułach na tym blogu. Wiesz, za co płacisz, i możesz samodzielnie ocenić, czy to ma sens dla Twojej firmy.

7. Opieka po wdrożeniu, a nie tylko oddanie strony

Strona wymaga stałej troski: aktualizacji, kopii zapasowych i reakcji na awarie. Zajmujemy się tym w ramach opieki nad stroną, a nie zostawiamy Cię z gotowym plikiem i życzeniami powodzenia.

Lista kontrolna do porównania ofert

  • unikalne tytuły i opisy każdej podstrony oraz dane strukturalne,
  • zoptymalizowane zdjęcia i mierzona szybkość strony,
  • kopie zapasowe przechowywane poza serwerem strony,
  • monitoring całodobowy i jasna informacja, kto reaguje na awarię,
  • ochrona na poziomie serwera i kontrola zmian na stronie,
  • domena, hosting i dostępy zostają Twoją własnością,
  • umowa opisująca, co jest w cenie, a co kosztuje dodatkowo.

Zobacz nasze realizacje i pełny zakres usług, a potem opisz nam swoją stronę. Przygotujemy propozycję, którą możesz spokojnie porównać z innymi.

O autorze artykułu
Paweł Makulski – autor artykułu, specjalista od bezpieczeństwa WordPress i SEO

Autor artykułu

Paweł Makulski

Od 2012 roku zajmuje się bezpieczeństwem stron WordPress i SEO. Posiada certyfikat bezpieczeństwa Google. Na co dzień pomaga firmom tak prowadzić strony internetowe, by były szybkie, bezpieczne i dobrze widoczne w wyszukiwarkach, a trudne zagadnienia techniczne tłumaczy zwykłym językiem.